Swoją drogą w Podwilku…

Wielu marzy o odwróceniu swojego życia o 180 stopni, ale nieliczni się na to decydują. Jej się udało. Razem z psami na biegunach włąsne zacisze stworzyła w Podwilku. Jednak nawet tu znalazła ją ekipa filmowa.

Seria siedmiu filmów dokumentalnych „Swoją drogą” to historie trzynastu różnych osób, które łączy wspólny mianownik. (…) zamiast nudnych porad i aforyzmów dostajemy pozbawione zbędnego lukru i pudru historie prawdziwych ludzi, którzy poświęcają naprawdę dużo, żeby żyć po swojemu  – niesamowity upór w dążeniu do celu i inspirujące charaktery – czytamy na stronie medialnego projektu.

Zima na Orawie potrafi mieć różne oblicza. Jednak z najlepszej strony postanowiła się zaprezentować, gdy ekipa filmowa ze Szczepanem Twardochem, cenionym pisarzem ze Śląska, odwiedzała w Podwilku Kasię Kołodziejską, która porzuciła wielkomiejską karierę, by wewnętrzny spokój odnaleźć w pracy z psami.

– Dwójka bohaterów na co dzień żyje w zupełnie innych światach, ale po chwili rozmowy da się wyczuć, że łączy ich wiele – nie tylko konsekwencja w dążeniu do celu – podkreślają twórcy dokumentu, zachęcając do jego obejrzenia.

To jednak nie wszystko. Orawska perspektywa zobowiązuje nas również do odnotowania bohatera innego odcinaka serii „Swoją drogą”. Był nim pięściarz Adam Kownacki, który opowiada o swoim życiu w USA, dzielonym z żoną, emigrantką z Podwilka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *