Serafin Zubrzycki

SERAFIN ZUBRZYCKI
Ur. 28 marca 1897 r. w Zubrzycy Dolnej
Syn Jana i Anny z d. Bosak
Zam.: Szare-Szeszki, gm. Mikołajewo, pow. Dzisna, wojew. wileńskie (obecnie północna Białoruś)
Zawód: rolnik-osadnik
Zm. —

Odznaczony Medalem Niepodległości w 1937 r.

Obok powielonej drukiem informacji o służbie w Legii Spisko-Orawskiej we wniosku odznaczeniowym zanotowano:

Brał udział ze swym oddziałem w akcji przeciw bojownikom czeskim. Komendant posterunku org. woj. w Zubrzycy.

 

Sam przedstawia swój życiorys w słowach:

Od roku 1918 brałem czynny udział w pracy niepodległościowej o wyzwolenie Rzeczypospolitej Polskiej i na tym polu dołożyłem wiele zasług, o których mogą zaświadczyć ksiądz Ferdynand Machay, zam. w Krakowie‑Wawel i p. major [Janusz (trudno czytelne) – red.] z 3 Pułku Strzelców Podhalańskich. Wobec powyższego upraszam Kapitułę Krzyża i Medalu Niepodległości o łaskawe przyznanie mi odznaczenia niepodległościowego. Jednocześnie nadmieniam, że dokumenty o mej działalności w sprawie przyłączenia Orawy do Polski znajdują się we Francji, a to z tych powodów, że urzędująca komisja francuska w czasie plebiscytu dokumenty zabrała.

 

Co zachęciło orawskiego górala do opuszczenia Kresów Południowych i osiedlenia się na odległych północno-wschodnich rubieżach państwa w czasach, gdy takie transfery nie były jeszcze zjawiskiem powszechnym? Niestety nie dowiemy się tego z wniosku o Medal Niepodległości, którym Serafin Zubrzycki został odznaczony w 1937 r. za udział w akcji niepodległościowej na Orawie w latach 1918–1920. Są jednak i inne tropy.

Urodził się 28 marca 1897 r. w Zubrzycy Dolnej jako syn Jana i Anny z d. Bosak. Wiek predysponował go do służby w armii austro-węgierskiej w dobie I wojny światowej. Jak już sam zeznaje, po zakończeniu światowego konfliktu zaangażował się w walkę o przyłączenie Orawy do niepodległej Polski. Po wkroczeniu wojsk czeskich zaciągnął się do Kompanii Spisko-Orawskiej, by następnie w okresie plebiscytowym kontynuować konspiracyjną działalność w Tajnej Organizacji Wojskowej. Był nawet komendantem posterunku jednostki bojowej w rodzinnej miejscowości.

Po kilkunastu latach poznajemy go, jako mieszkańca kolonii Szare-Szeszki w gminie Mikołajewo w powiecie dziśnieńskim w województwie wileńskim. Zubrzyckiego odnajdujemy również na liście ponad 10 tys. osadników wojskowych na Kresach Wschodnich. Oznacza to, że najpewniej do 1923 r. lub na krótko po 1926 r. skorzystał z okazji objęcia nadania ziemskiego w ramach akcji skierowanej do zasłużonych żołnierzy Wojska Polskiego. Inicjatywa służyć miała również wzmocnieniu polskości na zróżnicowanym narodowo obszarze oraz zagospodarowaniu nadwyżki siły roboczej. W rozkazie z dnia 18 października 1920 roku Józef Piłsudski zwrócił się do przyszłych osadników: „Zaproponowałem już rządowi, by część zdobytej ziemi została własnością tych, co ją polską zrobili, uznoiwszy ją polską krwią i trudem niezmiernym. Ziemia ta, strudzona siewem krwawym wojny, czeka na siew pokoju, czeka na tych, co miecz na lemiesz zamienią, a chciałbym byście w tej pracy przyszłej tyleż zwycięstw pokojowych odnieśli, ileście ich mieli w pracy bojowej”. Zgodnie z zapisami ustawy przyjętej 17 grudnia 1920 r. przez Sejm bezpłatnie ziemię otrzymać mogli „inwalidzi i żołnierze Wojska Polskiego, którzy się szczególnie odznaczyli oraz żołnierze, którzy dobrowolnie wstąpili do Wojska Polskiego i odbyli służbę frontową. Wszyscy inni inwalidzi oraz żołnierze, zdolni do pracy na roli, mogli w miarę rozporządzalnego zapasu otrzymać ziemię odpłatnie”.

Dystans między Orawą a okolicą Dzisny, gdzie los przywiódł jednego z orawskich niepodległościowców. Na współczesnej mapie nałożono linię granic II RP

Okolice Dzisny stanowiły najbardziej północny odcinek granicy ze Związkiem Sowieckim, skąd niedaleko było również do Łotwy. W latach 30. Polacy stanowili tam 30–40% mieszkańców, zaś ludność białoruska ponad 50%, z jeszcze większą przewagą na obszarach wiejskich. Tam starszy szeregowy Zubrzycki jako osadnik parał się pracą rolniczą, w której niegdyś wyrósł. Dostępne dane wskazują, że oprócz niego kolonię Szare-Szeszki zamieszkiwali również ppor. Wacław Kamionko i plut. Leonard Młynik. Na obszarze całej gminy Mikołajewo wojskowych osadników było dwudziestu pięciu.

Żniwa w powiecie dziśnieńskim u końca XIX w., gdzie dwie dekady później przyjechał Serafin Zubrzycki

Po 17 września 1939 r. osadnicy byli jednym z głównych celów agresji zarówno miejscowych grup komunistycznych, jak i NKWD. Potem najwyższe władze ZSRS podjęły decyzję o ich wysiedleniu w terminie do 15 lutego 1940 r. Wtedy Orawianin został deportowany do archangielskiej obłasti na posiołek Diabrino w rejonie krasnoborskim.

W rejon guberni i obwodu archangielskiego w XIX i XX wieku władze carskie i sowieckie zsyłały przestępców pospolitych i politycznych. Obszar ten, mimo że położony w europejskiej, północno-zachodniej części Rosji, w powszechnej świadomości polskich zesłańców utrwalił się jako część Sybiru – miejsca przymusowej deportacji i formy represji. Najostrożniejsze szacunki, mówią o ponad trzystu tysiącach zesłańców z lat 40. XX wieku, z czego około co dziesiąty miał trafić w surowe rejony Archangielska.

O miejscu, w które trafił Orawianin w tak pisała Józefa Sobieska, jedna z więzionych Polek, pochodząca z okolic Sokala:

„…nad rzeką Dwiną, stały baraki z desek pozbijane, w których mieszkali Polacy. Warunki do życia były bardzo ciężkie, zarobki małe, higiena nie była przestrzegana wcale. Na naszym posiołku było zesłanych sto pięćdziesiąt rodzin narodowości polskiej – wojskowi, osadnicy i koloniści. Życie na posiołku było bardzo ciężkie, trzeba było od nocy do nocy pracować ciężko, normy wyrobione, a wynagrodzenie było tak małe, że nie wystarczało na życie, tylko sprzedawaliśmy ubrania i z tego żyli. Stosunek władzy sowieckiej do Polaków był złowrogi. Pomoc lekarska i szpitalna była bardzo mała, dzieci do ośmiu lat wszystkie wymarły. Starszych wymarło 80 osób. Z krajem mieliśmy łączność do wybuchu wojny sowiecko-niemieckiej. Po amnestii wyjechaliśmy do Uzbekistanu, rejon [nieczytelne]”.

Wybuch wojny między autorami agresji na Polskę w 1939 r. stał się podstawą do przywrócenia między Polską a ZSRS stosunków dyplomatycznych umożliwiających podjęcie w pierwszej kolejności wspólnej walki przeciw III Rzeszy. Układ Sikorski-Majski pozwolił na sformowanie w państwie Stalina polskiej armii pod dowództwem gen. Władysława Andersa. Jej szeregi zasilili zwolnieni wówczas polscy zesłańcy, więźniowie polityczni i jeńcy z sowieckich więzień i Gułagów. Wiadomo, że orawski Sybirak 2 września 1941 r. zjawił się w miejscowości Tockoje, czyli w miejscu i czasie, gdzie odbywało się formowanie oddziałów. Dalszy jego los pozostaje jeszcze owiany tajemnicą.

Życiowy szlak Serafina Zubrzyckiego
Zestawienie starych map i aktualnych zdjęć satelitarnych z miejsca, gdzie położone były Szare-Szeszki

 

Wykorzystano fragment książki „My tu Polocy”. Niezwykłe życiorysy orawskich Bojowników Niepodległości (2020)

 

_________________

Jeżeli posiadasz dodatkowe informacje nt. w.w. osoby lub innych zasłużonych dla odzyskania przez Polskę niepodległości i zjednoczenia części Orawy z odrodzonym państwem polskim – prosimy o kontakt. Czekamy również na wspomnienia krewnych odznaczonych osób. Uzupełnione materiały posłużą do wydania pełnego opracowania o mieszkańcach Orawy, uhonorowanych Krzyżami i Medalami Niepodległości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *