Powrót samorządności i pierwsze wolne wybory

27 maja 1990 r. odbyły się pierwsze w III RP w pełni wolne wybory. Po raz pierwszy od czasu samorządowej kampanii wyborczej z lat 1938-1939 Polacy w sposób nieskrepowany i powszechny wskazali swoich przedstawicieli na lokalny szczebel władzy.

Polska ma jedną z najdłuższych w Europie tradycji samorządu terytorialnego, którego geneza sięga późnego średniowiecza. Ciągłość jego istnienia została zerwana wraz z rozbiorami Polski. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości już 27 listopada 1918 r. Naczelnik Państwa Józef Piłsudski wydał tymczasowy dekret o utworzeniu samorządu gminnego. W 1933 r. nastąpiła jego znacząca reforma wprowadzająca m.in. gminy zbiorcze.

W pierwszych miesiącach rządów komunistycznych formalnie przywrócono samorząd terytorialny na całym obszarze podległym nowej władzy, poza dawnymi terytoriami niemieckimi bezpośrednio nadzorowanymi przez pełnomocników rządu. Wraz z postępującą sowietyzacją systemu politycznego przystąpiono do likwidacji niezależności samorządu. W marcu 1950 r. ostatecznie zniesiono samorząd terytorialny i zastąpiono go systemem rad narodowych. Ich działanie opierało się na zasadzie „jednolitości władzy państwowej”.

Postulat przywrócenia samorządu powrócił w ostatnich miesiącach istnienia PRL. W grudniu 1989 r. nowelizacja konstytucji, która określała Rzeczpospolitą Polską jako „demokratyczne państwo prawa”, otworzyła drogę do prac nad szczegółowymi rozwiązaniami przygotowywanej reformy. W miejsce istniejących w PRL rad narodowych utworzono rady gminy o znacznie większych uprawnieniach. Kluczowym elementem ich pozycji była niezależność finansowa. Nowo wybrane rady gmin powoływały swoje władze wykonawcze – prezydentów miast (w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców oraz tych, gdzie dotąd byli prezydenci, czyli praktycznie w większości miast powyżej 50 tys. mieszkańców), burmistrzów (w mniejszych miastach) oraz wójtów (w gminach wiejskich).

27 maja 1990 r. w wyborach wzięło udział zaledwie 42 proc. uprawnionych do głosowania. Był to wynik słabszy niż w elekcji do Sejmu „kontraktowego” w czerwcu 1989 r., gdy w pierwszej turze do urn poszło 62 proc. wyborców.

Atmosferę jaka towarzyszyła tamtym wyborom na Orawie poznajemy częściowo dzięki lekturze, artykułu zamieszczonego w numerze 6-8/1990 „Orawy”, w którym dr Emil Kowalczyk opisywał ich wyniki:

 

Na Orawie po wyborach

W wyborach do Rady Gminy wzięło udział 42,7% mieszkańców gminy Jabłonka Orawska. W 28 okręgach wyborczych wybrano 28 rad­nych, a 21 to kandydaci KO „Solidarność” i NSZZ „Solidarność RI”.

            Pierwszą sesję otworzył przewodniczący Gminnej  Komisji Wyborczej mgr J. Pniaczek, który przekazał prowadzenie najstarszemu radnemu dr. A. Jazowskiemu. Dokonano także wyboru Przewodniczącego Rady Gminy. Został nim mieszkaniec Lipnicy Małej mgr Antoni Wontorczyk – pracownik naukowy UJ, a orawskim wójtem mgr Julian Stopka, który od ponad roku pełnił funkcję naczelnika gminy, wykazując w tym krótkim i trudnym okresie znaczące efekty organizacyjne i gospodarcze.

Julian Stopka już od 6 stycznia 1989 r. był pierwszym w skali województwa niekomunistycznym naczelnikiem gminy. Fot. “Orawa” 6-8/1990

            W imieniu KO „Solidarność” Orawy przemawiał dr E. Kowalczyk, życząc „Orawskiemu parlamentowi” Salomonowych rozwiązań, trafnych decyzji, a nade wszystko wytrwałości i ofiarności w pracy na rzecz ziemi orawskiej, przypomniał wymowne słowa Lecha Wałęsy: Te wybory są nie do władzy, ale do pracy. Mają one stanowić  swoiste motto do działań Rady.

            W pierwszych głosach radnych przewijała się autentyczna troska o dalszy rozwój Orawy, świeżość spojrzenia (86% to nowi radni), zapał i chęć do szybkich działań. Oby owe działania były zawsze głęboko przemyślane i wszechstronnie przeanalizowane, bo tylko wtedy mogą przynieść korzyść orawskiemu społeczeństwu, wobec którego Rada musi spełniać służebną rolę.

            Wśród zaproszonych gości byli również uczniowie LO i SP z Jabłonki, którzy uważnie przysłuchiwali się obradom. Otwartość obrad to dobry symptom dalszego rozwoju procesów demokratyzacji życia na Orawie.

            Od pewnego czasu coraz częściej mówi się pod  Babią Górą o konieczności korekty granic gminy, postulując włączenie do Jabłonki orawskich wsi, które wchodzą w skład gmin w Czarnym Dunajcu i Ra­bie Wyżnej.

ORAWSCY RADNI: Jan Stefko, Jan Noga (Chyżne), Władysław Pilch, Eugeniusz Andrasiak, Antoni Machaj, Ireneusz Zgama, Józef Łysiak, Karol Sandrzyk (Jabłonka), Ludwik Młynarczyk (Kiczory), Antoni Wontorczyk, Henryk Jędryga, Bronisław Kidoń, Władysław Adamczyk (Lipnica Mała), Andrzej Jazowski, Emil Martyniak, Emilia Marcinek, Franciszek Adamczyk, Augustyn Kuliga, Ignacy Węgrzyn (Lipnica Wielka), Józef Pieróg (Orawka), Józef Łopuch, Antoni Oskwarek, Władysław Kowalczyk (Podwilk), Eugeniusz Wykrent, Albin Małysa (Zubrzyca Dolna), Andrzej Piłat, Emilia Rutkowska (Zubrzyca Górna).

 

Kolejny etap reformy samorządowej nastąpił w 1999 r. Stworzono wówczas dwa dodatkowe szczeble – powiatów i samorządów wojewódzkich. W 2002 r. po raz pierwszy wybory samorządowe obejmowały również bezpośrednie głosowanie na wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. W styczniu 2018 r.wprowadzono zasadę ich dwukadencyjności, a kadencję organów samorządowych wydłużono do pięciu lat.

– W gminie Jabłonka w ciągu 30 lat (8 kadencji) samorząd miał: 3 wójtów, 3 zastępców wójta, 4 przewodniczących rady – wylicza Barbara Zgama w opracowaniu opublikowanym przez gminę.

W maju 1991 osobna gmina powstała w Lipnicy Wielkiej, gdzie ćwierćwiecze własnego samorządu świętowano w 2016 r.

 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Powrót Orła w koronie na Orawę

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *