Posłowie oddają hołd Orawiakom i Spiszakom

W polskim parlamencie przyjęta została uchwała upamiętniająca 100. rocznicę powrotu części Orawy i Spisza do niepodległej Polski.

Zwyczajowo parlamentarzyści przyjmują uchwały upamiętniające historyczne wydarzenia i postacie w kontekście ważnych obchodów i rocznic, by ich znaczenie podnieść przez majestat państwa reprezentowany w izbie ustawodawczej. Inicjatorem poselskiego projektu jubileuszowej uchwały był orawski parlamentarzysta Edward Siarka. Pod projektem podpisało się również kilkudziesięciu kolejnych posłów.

W treści uchwały przypomniano powołanie w listopadzie 1918 r. polskich Rad Narodowych w Jabłonce na Orawie i Lubowli na Spiszu z żądaniem „przyłączenia wszystkich polskich ziem w żupaństwach: trenczyńskiem, orawskiem i spiskiem do wielkiej, katolickiej Polski”.

Wielkie zaangażowanie mieszkańców Podtatrza, działaczy niepodległościowych, pisarzy, wojskowych i całej budzącej się do niepodległego życia Polski nie pozwoliło na zapomnienie o południowych Kresach – podkreślają autorzy uchwały.

Pierwotnie przynależność Spiszu i Orawy miała się rozstrzygnąć w korzystnie rokującym plebiscycie mieszkańców. Wobec bolszewickiego zagrożenia premier Władysław Grabski pod naciskiem opinii międzynarodowej zgodził się na konferencji w Spa na rezygnację z plebiscytu. O przyłączeniu części Spisza i Orawy oraz kształcie granicy zdecydowała Rada Ambasadorów 28 lipca 1920 r. Pomimo niesatysfakcjonującego rozstrzygnięcia Ignacy Jan Paderewski w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej złożył swój podpis pod decyzją – wyjaśnia dalsza część uchwały.

Zaznaczono w niej również, że „kształtowanie granicy południowej trwało wyjątkowo długo i wymagało niezwykłej odwagi i zaangażowania jednostek, jak i solidarności całego polskiego społeczeństwa”. Dlatego w konkluzji „Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża najwyższy szacunek i uznanie tym, których determinacja i umiłowanie Ojczyzny doprowadziły do włączenia części ziem Orawy i Spisza do Rzeczypospolitej. Niech pamięć o nich będzie dla nas nauką miłości Ojczyzny oraz źródłem patriotycznej dumy”.

Do pierwszego czytania przed Sejmem uchwała trafiła 22 lipca 2020 r.. Sprawozdawcą projektu przyjętego na posiedzeniu Komisji Kultury i Środków Przekazu była Mirosława Stachowiak-Różecka. W dyskusji głos zabierali przedstawiciele klubów i kół parlamentarnych, uprawnieni do trzyminutowych wystąpień.

Edward Siarka z klubu Prawa i Sprawiedliwości podkreślał, że zabieganie o przyłączenie do Polski, która w tym czasie zmagała się z najazdem bolszewickim, wymagało wielkiej odwagi. Przypomniał uznanie zasług szeregu Orawian i Spiszaków, uhonorowanych w II Rzeczypospolitej Krzyżami i Medalami Niepodległości.

Tylko dzięki ciężkiej pracy, głębokiej wierze, determinacji, odwadze i uporowi w dążeniu do celu górali podhalańskich, orawskich i spiskich, została obroniona polskość południowych Kresów Polski – zaznaczał poseł Siarka i oświadczał: „Ufam, jako poseł tych ziem, świadomy swojego awansu, u źródeł którego jest wysiłek wielu pokoleń, że przykład ojców będzie kształtował wiele przyszłych pokoleń wiernych Polsce Orawian i Spiszaków”.

Mirosław Suchoń z klubu Koalicji Obywatelskiej zwrócił uwagę na wkład mieszkańców Orawy i Spisza w narodowe dziedzictwo. Powiedział, że była to „historia patriotyzmu, historia utrzymywania polskości – wartości, które wiążą naszą ojczyznę, pomimo licznych niesprzyjających okoliczności”.

Małgorzata Prokop-Paczkowska z klubu Lewica zachęcała do zagłębiania historii Orawy i Spisza. Podkreśliła, że docenia dążenia polskiej ludności do zjednoczenia z Polską, ale jednocześnie uważa, że ówczesne przekonanie (przywołane w treści uchwały) o jej wielkości i katolickim charakterze było „nieprecyzyjne”, bo jej zdaniem „Polska nie jest i nigdy nie była tylko katolicka”.

Jarosław Rzepa z klubu PSL-Kukiz’15 rekomendując przyjęcie projektu, przytoczył słowa ks. F. Machaya z druku „Co będzie z nami”. Stwierdził, że proponowana uchwała najlepiej oddaje wdzięczność dla patriotów z Orawy i Spisza, którym należy się najwyższe uznanie.

Grzegorz Braun obok uznania dla działaczy narodowych pozwolił sobie na przedstawienie zdania odrębnego względem własnego koła poselskiego. Stwierdził, że okoliczność 100 rocznicy przyłączenia części Orawy i Spisza do Polski nie powinna być powodem do świętowania, ale wzbudzać zadumę nad przyzwoleniem decydowania o granicach Polski międzynarodowych gremiów. Ubolewał też nad upadkiem Królestwa Węgier…

Występują w imieniu koła Konfederacji Robert Winnicki, przyrównał działalność niepodległościową mieszkańców Orawy i Spisza do wysiłków Polaków z innych ziem polskich, które znajdowały się pod zaborami.

Następnie głos raz jeszcze zabierał Grzegorz Braun, snując rozważania o konsekwencjach „jurysdykcji obcych mocarstw” i wzywając do zadumy nad losem Korony Świętego Stefana.

W trybie pytania głos zabrała jeszcze Barbara Bartuś z PiS. Zaznaczyła, że „podejmowanie takich uchwał ma tylko wtedy sens, kiedy mieszkańcy, których to dotyczy to doceniają”. Stwierdziła, że w tym wypadku tak właśnie jest, dziękując za uroczystości, które odbyły się w Jabłonce w dniach 16-17 lipca.

Po zakończeniu sejmowej debaty nad projektem poseł Edward Siarka w mediach społecznościowych podzielił się zdjęciami z sali plenarnej i informacją o uchwale.

Uchwała została przyjęta podczas 15. posiedzenia Sejmu, 24 lipca 2020 r. Za przyjęciem uchwały głosowało 423 posłów, a 2 wstrzymało się od głosu.


Podziękowania za podjętą uchwałę do Marszałek Sejmu RP, Elżbiety Witek oraz posłów na Sejm wystosował już wójt gminy Jabłonka Antoni Karlak. W liście pisanym w imieniu samorządu i mieszkańców gminy podkreślono wdzięczność za docenienie wkładu południowych regionów w dzieje Polski.

Podziękowania dla parlamentarzystów od gminy Jabłonka
ZOBACZ RÓWNIEŻ: List Prezydenta RP do mieszkańców Orawy

***

Parlamentarna inicjatywa jest tym cenniejsza, że w listopadzie 1918 r. ogłoszenie wyborów do Sejmu Ustawodawczego było pierwszym poważnym znakiem zainteresowania Kresami Południowymi ze strony formującego się od miesiąca państwa. Była to swoista odpowiedź czynników centralnych na działania, którymi środowiska lokalne Polaków na Górnych Węgrzech i Śląsku Cieszyńskim wyrażały wolę przyłączenia do Polski – na Orawie było to ukonstytuowanie się 5 listopada Rady Narodowej.

W styczniu 1919 r. na dwa tygodnie przed zaplanowaną datą wyborów, północne skrawki Orawy i Spisza zostały zajęte przez wojska czeskie. W tej sytuacji ich ludność została pozbawiona prawa głosu, a stosowana wobec niej represje były podnoszone przed Sejmem. Jeszcze przed czeską agresją na Śląsku Cieszyńskim poseł Stanisław Osiecki stawiał przed zgromadzeniem ustawodawczym interpelację w sprawie pochopnego wycofania wojsk polskich, a w lipcu posłowie Józef Bednarczyk i Wojciech Roj-Gąsienica alarmowali Ministra Spraw Zagranicznych w sprawie „gwałtów czeskich i aresztowań ludności polskiej na Orawie i Spiszu”. Aktywność w tej materii przedstawiali szczególnie ludowcy.

Ostatecznie wobec zagrożenia bolszewickiego, Polska została zmuszona do odstąpienia od ustalonego w międzyczasie plebiscytu, mającego decydować o wytyczeniu granicy z Czechosłowacją i zgodzić się na arbitralne rozstrzygnięcie Rady Ambasadorów, które nastąpiło 28 lipca 1920 r. Przebieg granicy przypominał stan współczesny, przy czym w 1924 r. Polska oddała Czechosłowacji Suchą Górę i Głodówkę w zamian za scalenie po polskiej stronie Lipnicy Wielkiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *