Ostatnie zdjęcie Emila Miki w Auschwitz

Gdy ginął w Auschwitz jako numer 17216, jego żonę Józefę Niemcy nadal torturowali w zakopiańskim Palace i na Montelupich w Krakowie. Zmarł po czterech miesiącach od wykonania tych zdjęć.

W Archiwum Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau zachowało się ostatnie zdjęcie Emila Miki, jednego z czołowych działaczy niepodległościowych i społecznych na Orawie.

Jako organizator Tajnej Organizacji Wojskowej i żołnierz Związku Walki Zbrojnej Emil Mika wraz z żoną Józefą wpadł w ręce Niemców w nocy z 3 na 4 maja 1941 r., kiedy częściowo zostały rozpracowane struktury konspiracji walczącej z niemieckim okupantem.

Po miesiącu spędzonym w gestapowskiej katowni Emil został skierowany do Auschwitz. Tu 9 czerwca 1941 r. zgodnie z procedurami niemieckiego bezprawia, przebrano go w obozowy pasiak, nadano numer, ogolono włosy na całym ciele i usadzono przed fotografem.

Każdemu z więźniów do obozowej dokumentacji wykonywano trzy zdjęcia sygnalityczne: w nakryciu głowy, pod kątem, a potem z profilu. Już samo ustawienie człowieka przed obiektywem w pozycjach zarezerwowanych w normalnych warunkach dla przestępców było jednym z wielu elementów poniżenia. Na samej fotografii odczytać można kolejne upokorzenia: więzienny pasiak, oznakowanie numerem i trójkątem więźnia politycznego. W końcu sama czapka… Należało ją błyskawicznie nakładać i ściągać na komendę, zdejmować przechodząc obok Niemca, a jej zgubienie mogło skutkować brutalnym pobiciem.


Zdjęcie zostało wykonane przez Wilhelma Brasse, więźnia pochodzenia niemieckiego z polskiej patriotycznej rodziny, który przebywał w Auschwitz za odmowę podpisania Volkslisty. W styczniu 1945 r. wspólnie z Bronisławem Jureczkiem przyczynił się do ocalenia części dokumentacji fotograficznej, którą Niemcy chcieli zniszczyć przed wkroczeniem Sowietów. Wśród blisko 40 tys. zdjęć, przetrwała m.in. pamiątka męczeństwa Emila Miki.

 

Zgodnie z zasadami panującymi w niemieckiej “fabryce śmierci” więzień – o ile nie był Żydem lub księdzem – miał prawo żyć trzy miesiące. Orawianin zmarł po czterech, 7 listopada 1941 r.

ZOBACZ TAKŻE: Orawianie w niemieckich obozach śmierci

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *