Orawianie sprzed stu lat w kolorze

Dzięki cyfrowej koloryzacji możemy stanąć bliżej postaci znanych z czarno-białych klisz filmowych. W filmie “Niepodległość” w żywych barwach przedstawieni zostali Piotr Borowy i Wojcech Halczyn, delegaci Orawy i Spisza do prezydenta Wilsona.

W Teatrze Wielkim-Operze Narodowej w Warszawie 12 listopada 2018 r. odbyła się premiera filmu „Niepodległość”, w którym dzięki zrekonstruowanym, kolorowanym i udźwiękowionym materiałom archiwalnym widzowie poznają zarówno postacie historyczne, jak i codzienne życie Polaków w dobie wielkich zmian. Ponad 80% fotografii i filmów (znalezionych m.in. we Francji, Niemczech, Rosji, USA, na Ukrainie i w Polsce) nigdy nie pokazywano szerszej publiczności. Razem tworzą opowieść o losach Rzeczypospolitej w latach 1914–1923, począwszy od bratobójczych walk I wojny światowej, po walki o granice, powstania wielkopolskie i śląskie, wojnę polsko-bolszewicką, plebiscyty i kształtowanie się odrodzonej państwowości.

Obecny na pokazie wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński ocenił, że dzięki tej produkcji mamy unikatową możliwość, by – jak powiedział – dotknąć naszej historii. Wyjątkowość „Niepodległości” w reż. Krzysztofa Talczewskiego, jak podkreślił Gliński przed premierą filmu, sięga powagi momentu historycznego, w którym się znaleźliśmy. – Setna rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości to szczególny, wspaniały czas, który przepełnia nas poczuciem samych dobrych emocji, można powiedzieć poczuciem dumy narodowej z dokonań naszych przodków – powiedział.

Twórcy filmu nie zapomnieli o Kresach Południowych.

Niestety od swych pierwszych dni Rzeczypospolita musi walczyć z zaborcami oraz młodymi państwami powstałymi na ich gruzach. Chociaż obszary Spiszu i Orawy oraz Śląska Cieszyńskiego są w większości zamieszkałe przez ludność posługującą się językiem polskim, stają się przedmiotem wojny z nowo powstałą Czechosłowacją – mówi w jednym z miejsc narrator

Jest też fragment, w którym przytaczana jest opowieść Stefana Żeromskiego o czasie pełnienia urzędu Prezydenta Rzeczypospolitej Zakopiańskiej i operacji zajęcia dla Polski wski Sucha Góra i Głodówka. Jednak z punktu widzenia regionalistyki największą wartość mają ubarwione cyfrowo fragmenty kronik filmowych przedstawiających moment pobytu delegacji sposko-orawskiej na konferencji pokojowej w Paryżu w marcu i kwietniu 1919 r.

Piotr Borowy i Wojciech Halczyn w towarzystwie gen. Hallera oczekują na paryskim dworcu na przyjazd polskiej delegacji z premierem Ignacym Paderewskim
Nieznanym wcześniej obrazem jest fragment kroniki filmowej prezentujący odjazd pierwszego pociągu Błękitnej Armii, do którego spisko-orawskich delegatów zaprosił sam gen. Józef Haller. Uratował tym naszych rodaków przed koniecznością wielotygodniowego oczekiwania na możliwość powrotu do kraju. Przedstawiciele Orawy i Spisza zyskali też możliwość uczestniczenia w tryumfalnym wjeździe do Polski dowódcy witanego owacyjnie na wszystkich polskich stacjach kolejowych. (Na zdjęciu przedział wagonu zarezerwowany dla spisko-orawskiej delegacji opisany z zewnątrz kredą nazwiskami ks. F. Machaya i dra K. Roupperta)

Równocześnie z pokazem w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej miała miejsce telewizyjna premiera na antenie Telewizji Polsat i TVP1. Do 14 listopada (środa) do godziny 22.00 film dostępny jest na stronie ninateka.pl. W późniejszym okresie wedle zapowiedzi ma zostać nieodpłatnie udostępniony na platformie IPLA. Producentem jest MWM Media sp z o.o. Koproducenci Telewizja Polsat i FINA.

ZOBACZ TAKŻE: Błękitny generał. Przyjaciel polskiej sprawy na Orawie i Spiszu
ZOBACZ TAKŻE: Orawianie na ekranach francuskich kin
ZOBACZ TAKŻE: Orawianie na spotkaniu z prezydentem USA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *