“Orawa” Wojciecha Kilara

Udała się Orawa Wojciechowi Kilarowi – jednemu z najbardziej znanych polskich kompozytorów, twórcy muzyki filmowej. – „Orawa” jest jedynym utworem, w którym nie zmieniłbym żadnej nuty – podkreślał.

Kilar skomponował “Orawę” (1986) w ramach cyklu tatrzańskiego tworzonego od 1974 r. Utwór ten wieńczy cykl kompozycji, powstałych z inspiracji folklorem góralskim. Od pierwszego wykonania w Zakopanem w roku 1986 stała się przebojem sal koncertowych, zachwycając żywiołowością, energią, temperamentem.

Prawykonanie Orawy w Sali Biura Wystaw Artystycznych w Zakopanem stało się również bardzo szczególnym świętem – przyjechała na nie grupa orawskich górali spod Jabłonki, która po wykonaniu założyła nieco zakłopotanemu, ale myślę, że bardzo szczęśliwemu Wojtkowi na głowę góralski kapelusz. W dedykacji na partyturze wydanej przez Petersa Wojtek napisał mi potem: „Wojtkowi Michniewskiemu, współwłaścicielowi – jeśli pozwoli – Orawy…” i jest to najpiękniejsza zapewne rzecz, jaką kompozytor mógłby powiedzieć wykonawcy swojego utworu.
(Wojciecha Kilara wspomina Wojciech Michniewski, „MWM” [Muzyka w mieście], 2014 nr 3)

W jednej z rozmów kompozytor wspomniał, że marzył o stworzeniu utworu zainspirowanego góralską kapelą” i zrealizował to właśnie w “Orawie”. Jest to właściwie utwór na zwielokrotnioną kapelę i zarazem jeden z rzadkich przykładów, kiedy byłem ze swojej pracy zadowolony.

„Orawa” jest jedynym utworem, w którym nie zmieniłbym żadnej nuty, choć przeglądałem go wielokrotnie. […] Spełnia się w niej to, do czego dążę, aby być jak najlepszym Kilarem – mówił kompozytor w jednym z wywiadów (Cieszę się darem życia, Kraków 1997).

Tytuł utworu, stanowiącego zwieńczenie cyklu „tatrzańskich” dzieł Kilara, przywołuje całą gamę skojarzeń. Nawiązuje nie tylko do krainy geograficznej usytuowanej na granicy Polski i Słowacji, ale też do rzeki, która płynie przez ten region. Przebieg Orawy można bowiem postrzegać w korelacji do przepływu wartkiego potoku pośród skalnych załomów, odsłaniających coraz to inne, piękne w swej surowości krajobrazy. Tytuł kompozycji kojarzy się także z nazwą skoszonej po wypasie owiec górskiej łąki („oława”), na której juhasi, na zakończenie sezonu pasterskiego, tańczyli zbójnickiego.
ninateka.pl

Wojciech Kilar urodził się 17 lipca 1932 we Lwowie. Jako pianista debiutował tuż po II Wojnie Światowej. Pracę jako kompozytor rozpoczął w latach 50. Z początku mieszał muzykę współczesną z klasyczną melodyką. W latach 60. wraz z Krzysztofem Pendereckim i Henrykiem Góreckim stworzył nowy gatunek muzyki – sonoryzm. W latach 70. zdecydował się na prostsze formy – nawiązując do muzyki ludowej i religijnej.

Napisał muzykę do 130 filmów – polskich i zagranicznych – między innymi do “Samych swoich”, “Rejsu” “Ziemi Obiecanej”, “Drakuli”, “Pana Tadeusza” czy “Pianisty”. Współpracował między innymi z Andrzejem Wajdą, Kazimierzem Kutzem, Krzysztofem Kieślowskim i Francisem Fordem Coppolą.

Zmarł 29 grudnia 2013 r. w Katowicach. Miał 81 lat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *