Orawa w służbie pamięci o duchownych-męczennikach

Pruszków jest kolejnym w Polsce miejscem, do którego poprzez Orawę dotarła ziemia z niemieckiego obozu koncentracyjnego w Dachau. Inicjatywa podjęta przez delegację Banku Spółdzielczego w Jabłonce służy upamiętnianiu polskich księży męczenników.

16 listopada 2019 rok w Pruszkowie odbyła się uroczystość poświęcona pamięci bł. Edwarda Detkensa. Na rozpoczęcie mszę św. koncelebrował ks. dr Mirosław Nowak, który wygłosił też wykład o kapłaństwie i duszpasterstwie przyszłego męczennika. Następnie w Centrum Kultury i Sportu odbyła się sesja naukowa, w czasie której historyczne tło życia pruszkowskiego bohatera przedstawił prof. Wiesław Wysocki, a dr Anna Jagodzińska opowiedziała o jego doświadczeniach od aresztowania do śmierci.

ZOBACZ TAKŻE: Orawianie z misją w niemieckim obozie koncentracyjnym

W uroczystości uczestniczył też m.in. Józef Szperlak prezes Banku Spółdzielczego w Jabłonce występując w roli opiekuna ziemi, którą w 2017 r. orawska delegacja przywiozła z terenu niemieckiego obozu koncentracyjnego. Ziemia zebrana z kwartału obok krematorium, gdzie rozsypywane były prochy ofiar posłużyła upamiętnieniu ks. Jana Góralika, któremu w Podwilku, w 75. rocznicę śmierci zorganizowano symboliczny pogrzeb. Wówczas niewielka urna – z pietyzmem godnym relikwii – została złożona w filarze świątyni, której dobrodziej ludu orawskiego był gospodarzem.

ZOBACZ TAKŻE: Pogrzeb w majestacie Rzeczypospolitej

Zgoda władz muzeum działającego na terenie dawnego obozu koncentracyjnego na oficjalne pobranie grudy ziemi okazała się sytuacją na tyle rzadką i trudną do powtórzenie, że wkrótce po uroczystości w Podwilku uwaga z innych miejsc pamięci polskich księży męczenników skupiła się na Orawie.

Dzięki temu, że urna w kształcie małej trumny pomieściła tylko część uświęconej materii, możliwe stało się przekazanie jej dalej. Tak stało się już we wrześniu 2018 r. gdy w Niechanowie uczczono miejscowego męczennika, ks. Jana Szlachtę.

ZOBACZ TAKŻE: Sztafeta pamięci o księżach męczennikach

Proboszcz parafii w Pruszkowie, dziękując za przekazanie ziemi z Dachau, podkreślił, że poprzez nią można się zbliżyć do męczenników, których prochy są z nią zmieszane.

 

***

 

Bł. ks. Edward Detkens, ur. w 1885 r., jeszcze przed I wojną światową był duszpasterzem w małej wówczas pruszkowskiej osadzie i twórcą parafii. W niepodległej Polsce został duszpasterzem akademickim. Jego pozycja wśród wiernych sprawiła, że po napaści Niemców na Polskę od razu spotkał się z represjami z ich strony. Od października 1941 r. był więziony w Dachau. Stamtąd 5 lipca 1942 r. napisał ostatni list z przesłaniem do młodzieży akademickiej. Pisał w nim m.in.: “Ewangelia uczy nas żyć w Bogu; zwłaszcza teraz wymaga od nas, by coś, a nawet wszystko złożyć w ofierze: jeden musi życie, inny – pracę albo cierpienie, co w świetle Krzyża Chrystusa ma swój sens, dla nas – może bardzo trudny do zrozumienia, ale przez to można łatwiej wypełnić wielki obowiązek życia”. Miesiąc później z grupą więźniów został wywieziony do austriackiego ośrodka eutanazyjnego w Hartheim i tam zamordowany w komorze gazowej. 13 czerwca 1999 r. w Warszawie papież Jan Paweł II beatyfikował go wraz w grupie 108 polskich męczenników II wojny światowej.

W ostatnim miesiącu życia bł. Edward Detkens mógł zetknąć się z ks. Janem Góralikiem, który podobnie jak on więziony był od początku niemieckiej okupacji, a 7 lipca 1942 r. znalazł się w transporcie kapłanów z obozu w Buchenwaldzie do Dachau.

 

Nagranie z uroczystości poświęconej pamięci bł. ks. Edwarda Detkensa – Pruszków, 16 listopada 2019 r.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *