Hymn Polskiej Orawy

 Nie damy ziemi szczytów Tatr, Ni Spisza ni Orawy – to maksyma jaka przyświecała działaczom walczącym o korzystny układ południowej granicy Polski po I wojnie światowej. W poetyckiej formie ujął te słowa Stanisław Eljasz-Radzikowski i osadził w melodii jednej z najważniejszych pieśni dla każdego Polaka.

Lata 1918-1920 to bez wątpienia okres, w którym Orawa cieszyła się największym w dziejach zainteresowaniem. Wszak mówiono o niej nawet w Paryżu, gdzie światowi przywódcy wśród innych ważkich kwestii, mieli ustalić przebieg linii granicznej między Polską a Czechosłowacją, na tym właśnie terenie. Równolegle, działalność na rzecz regionu prowadziła inteligencja, pochodząca głównie z Krakowa. Do tego kręgu należał autor utworu, który do historii przeszedł jako Rota Spisko-Orawska.Stanisław Eljasz-Radzikowski urodził się w 1869 r. w Krakowie. Był malarzem, lekarzem klimatycznym w Zakopanem, badaczem historii oraz nazewnictwa geograficznego i kultury ludowej Tatr i Podhala. Tworzył akwarele, rysunki, litografie. Był popularyzatorem wartości leczniczych gór oraz stylu zakopiańskiego w architekturze.

Talenty artystyczne i fascynację polskimi górami odziedziczył po ojcu Walerym. Pomagał mu w opracowaniu kolejnego wydania jego przewodnika tatrzańskiego i umieszczał w nim od 1891 własny rozdział z geograficznym, historycznym i przyrodniczym opisem Tatr i Podtatrza. Fragment ten został rozwinięty w późniejszej publikacji pt. Pogląd na Tatry.

W 1918-20 w związku ze sporami o ustalenie granicy polsko-czechosłowackiej był aktywnym działaczem Komitetu Narodowego Obrony Spisza, Orawy, Czadeckiego i Podhala. W tym właśnie okresie napisał i opublikował Rotę Spisko-Orawską – względnie znaną też jako Rota Podhalańska lub Rotą Tatrzańską.

 

Utwór zapowiada i wzywa do obrony południowych rubieży Polski. Patriotyczne uniesienia osadzone są w realiach ziem górskich, gdzie posterunki walki z wrogiem, niczym orle gniazda, wyznaczają hale, turnie, watry i trombity. W realizacji świętego celu, pomóc ma jedność i ugruntowanie w tradycji laszej, czyli polskiej. Zbawienie narodu oznacza uwolnienie polskiej ludności na Spiszu i Orawie spod czeskiej kurzawy – bowiem czasowa podległość czeskiej administracji, w okresie plebiscytowym okupiona była licznymi represjami, z przypadkami śmiertelnymi łącznie. Pojawiają się odwołania do historycznego panowania Polski na obszarze karpackim w postaci zasięgu granic państwa Bolesława Chrobrego i późniejszego posiadania miast spiskich na mocy zastawu. Podobnie jak w pierwowzorze każdą strofę kończy wezwanie bożej pomocy.

W momencie gdy Radzikowski napisał spisko-orawską wersję roty, kwestia oficjalnego hymnu państwowego nie była jeszcze ustalona. Co więcej, to właśnie Rota autorstwa Marii Konopnickiej z 1908 r, z muzyką Feliksa Nowowiejskiego z 1910 r., zdawała się wówczas wieść prym wśród polskich pieśni hymnicznych. W tym kontekście Orawa i Spisz, w utworze Radzikowskiego zostały nobilitowane, a kwestia ich przynależność państwowej podniesiona do rangi racji stanu.

Zaszczytny kontekst kulturowy oraz sama treść utworu wypełniają całkowicie definicję hymnu, jako patriotycznej pieśni pochwalnej o wzniosłym charakterze wypowiedzi.

Nie był to przypadek odosobniony, gdy słowa Roty, hymnu z którym pożegnaliśmy wiek zaborów, były modyfikowane dla danej dzielnicy. Stałym elementem tych przeróbek była obecność wersów mówiących o jedności narodowej. I tak np. w pieśni Nie damy Ślą­ska, Spiszą, Orawy! z 1920 r. znajdujemy zwrotkę o takiej treści:

Niech żyją Śląsk, Orawa, Spisz!
Prastare gniazda lasze.
W obronie staje Polak dziś,
One zostaną nasze!
Oddać je musi niecny wróg,
Tak nam dopomóż Bóg!

 

 

W międzyczasie, nieudany epizod z prowadzeniem Konfederacji Chochołowskiej, która miała zmobilizować społeczeństwo do zbrojnej obrony praw polskich na kresach południowych, wywołał u Radzikowskiego załamanie nerwowe. Potem nie wrócił już na pierwszy plan działalności na rzecz regionu podtatrzańskiego. Do śmierci, która nastąpiła w 1935 r. mieszkał w Krakowie.

Inne ważne rozprawy Radzikowskiego to m.in.: Sprawa granicy polskiej od Węgier (“Pam. TT” 1920) lub Lachy w Polsce i na Słowaczyźnie (“Lud” 1900). Warto tu jednak wspomnieć o publikacji pt. Spisz, Orawa i Ziemia Czadecka, którą w okresie plebiscytowym, przygotował w zespole z Walerym Goetlem, Władysławem Semkowiczem i Romanem Zawlińskim. Wyłuszczyli w niej prawa Polski do ziem wskazanych w tytule. W części poświęconej samej Orawie przywołano ustalenia czeskich i słowackich naukowców, jeszcze z końca XIX w., którzy jasno wytyczyli polski obszar językowy na Górnych Węgrzech. Żądania przekazania tych terenów Polsce, zilustrowali barwną mapą ze szczegółowym przedstawieniem problemu w poszczególnych wioskach.

ZOBACZ TAKŻE INNĄ HISTORYCZNĄ PIEŚŃ O ORAWIE: Hymn Podhalański: Nie damy Spisza z Orawą, z praojców sławą!

Fragment w.w. mapy przedstawiający polski obszar językowy

W roku setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości doczekaliśmy się żywiołowego wykonania hymnu przez zespół regionalny z Lipnicy Małej, za którym powinien pójść przykład dla innych, chcących nawiązywać do niepodległościowych tradycji na Orawie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *