Co my za jedni?

Nawiązując do pytania postawionego w tytule fundamentalnej dla dziejów Orawy broszury, spieszymy z autoprezentacją, którą opieramy na odpowiedzi sformułowanej przez ks. Ferdynanda Machaya: My tu Polocy, a ta nasa okronglutko gwara nie jako miesanina, ba ta cysto polsko, jakom za granicom gwarzom.

Chcemy opowiadać o fascynujących dziejach Orawy, regionu który przed wiekami pod węgierskim panowaniem stał się stykiem zwartego osadnictwa polskiego i słowackiego. Pragniemy zainteresować czytelników opowieściami na temat tej ziemi i ludzi, którzy tworzyli jej historię. Piszemy o tym, co polskie i z polskością związanie – w historycznym i współczesnym ujęciu. Jednocześnie szanujemy dziedzictwo i osiągnięcia sąsiednich narodów.

Obok serii artykułów ważnym elementem portalu jest baza Orawskich Bojowników Niepodległości, tych, których działalność, służba i poświęcenie sprzed stu lat, przyczyniły się do odbudowy państwowości polskiej i zjednoczenia z ojczyzną części Górnej Orawy.

Medal z serii bitej ks. Władysława Pilarczyka, upamiętniający wydanie broszury Co my za jedni?

Historia Polski przez wieki pisana była nie tylko przez podręcznikowych bohaterów, ale współtworzyli ją również mieszkańcy małych miejscowości. Szczególnie przed stuleciem setki tysięcy chłopskich synów z poświęceniem podjęli się walki o niepodległość ojczyzny i rozszerzenia praw odrodzonego państwa do ich ojcowizny.

W przeddzień kulminacji obchodów setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości prezydent Andrzej Duda razem z pierwszą damą Agatą Kornhauser-Dudą wygłosili telewizyjne orędzie, w którym podkreślili doniosłość narodowego jubileuszu, zwracając m.in uwagę na lokalny aspekt świętowania.

Przypominamy osiągnięcia bohaterów narodowych zmagań o wolność. Wybitnych mężów stanu, których nazywamy ojcami niepodległości. Ale także równie wybitnych, a znanych głównie w swoich miejscowościach i regionach, lokalnych bohaterów walki o wolną Polskę mówił Prezydent Andrzej Duda.

Dziękuję wszystkim, którzy w odpowiedzi na mój apel nadali obchodom stulecia charakter obywatelski, powszechny i lokalny. Dziękuję za tysiące wystaw, koncertów, widowisk, iluminacji, konkursów i imprez sportowych podkreślał.

Począwszy od budzicieli polskiego ducha jeszcze sprzed pierwszej wojny światowej, poprzez żołnierzy z frontów światowego konfliktu i późniejszych polskich formacji, a w końcu działaczy plebiscytowych – mieszkańców Orawy, którzy bezpośrednio pracowali na rzecz niepodległej Polski były setki. Kobiety i mężczyźni, młodzież, dorośli i staruszkowie, rolnicy, przedstawiciele lokalnej elity i duchowieństwa – wszyscy oni połączyli swoje siły, by dalsze życie wieść wśród rodaków, w wolnym i sprawiedliwie urządzonym kraju.

Medal i Krzyż Niepodległości

Najbardziej zasłużeni doczekali się uhonorowania Krzyżami i Medalami Niepodległości. W wielu wypadkach tylko dzięki temu odznaczeniu dziś możemy przywołać ich z imienia i nazwiska.

Na stronie polskaorawa.pl użytkownicy znajdą alfabetyczny spis ponad setki mieszkańców Orawy, którzy w latach 1933-1939 zostali uhonorowani jednym z najważniejszych odznaczeń państwowych w II RP. Jego rozszerzeniem są podstrony z przywołaniem co najmniej podstawowych danych biograficznych. Przywoływani są również inni działacze niepodległościowi, którzy z różnych przyczyn nie otrzymali podobnego odznaczenia. Co do wszystkich pojawia się apel o poszukiwanie w ich gronie krewnych i dzielenie się rodzinnymi wspomnieniami i pamiątkami. Zwieńczeniem projektu będzie wydanie publikacji o orawskich „Bojownikach Niepodległości”, jak tytułowano odznaczonych.

***

Liczymy również na Wasze opinie i sugestie. Nawet jeśli się z nimi nie zgodzimy, to z zainteresowaniem się im przyjrzymy.