Chyżniańskie opowieści

O co bili się chyżnianie, czym była moćka i dlaczego należało się wystrzegać strzygi? – Odpowiedź na te i wiele więcej pytań znaleźć można książce, która utrwala opowieści już coraz rzadziej słyszane.

Książka składa się z czterech części. Pierwsza to opowieści spisane na podstawie autentycznych wydarzeń z dziejów Chyżnego. Suche fakty i daty zapisane w rocznikach dzięki fantazji autorów ożyły, by barwnie upiększyć historię Chyżnego. Część druga to opowieści o zwyczajach, tradycjach i wydarzeniach wziętych z życia mieszkańców Chyżnego, ozdobionych ludowymi przyśpiewkami. Trzecia część to różne wierzenia, gusła, opowieści o straszydłach opowiadane często na „posiodkach”– czytamy we wstępie do publikacji.

Książka stanowi zapis – zebranych może już w ostatniej chwili – bajań, których echo odbijało się dawniej wśród domostw i pól tętniącymi życiem. Wiele w nich obrazowania codzienności wiejskiego życia z jego trudami i radościami. Elementy humoru przeplatającego się z fragmentami refleksyjnymi sprawiają, że od lektury trudno się oderwać. Wywołują potrzebę poznawania kolejnych opowieści, jedną za drugą.

Autorzy i redaktorzy książki podczas spotkania promocyjnego – Chyżne, 19 stycznia 2020 r.

Zatem o czym przeczytać można w poszczególnych rozdziałach?

Legendy i opowiadania:

Wspomnienia ministranta, Jak powstało Chyżne, O świętej Annie, Jak święta Anna patronką Chyżnego została, Loretańskie dzwonnice, O zbójniku i kościele, Anioł i Proboszcz, Wyjątkowa żurawina i glina, co się pali, Karmelitańskie wino, Jak święta Anna figurę swą uchroniła.

Anegdoty, gadki i historyjki z życia wzięte:

Zwiedawość, Mocka, Lyki z Bozyj japatyki, Gałonzka, có na Wilijo kwitnie, O muzykantak, Chyźniański „Franklin”, Jano Wikcin, O karcmie, Dwa rodzaje gliny, Polywacka, Jako to jes dziś z tom gwarom? Janicku, tyś mnie zabiół!, Wspominanie kónin, Wielko woda na Jeleśni, Opowiadanie jednego pcolorza, Złodziyj jes jako bosorka, Pcólnik, O zabawak, zalotak, weselyniu i biydowaniu, Biyda , Bitki, O có sie chyźnianie kiesik biyli?, Wiater, Smolorki, Wyngiel, Orzechy na garadzie, Swora, Skond sie wziyny w Chyźnym skorusy i kociyrpki, Pójd, Dróga, Śniegi, Jako me pośli dó dómu Baby Jagi, Jabka Zbelki, Granica, Jaki bedzie rok?, Sochi, kupki i kupecki, Pastyrecki, Podpólki, Słóniki, pany, panicki i śtuchy, Sporys, Młócynie, Psiorka.

Chyźniańskie strasydła, płóni ludzie, zlynk i ine cary:

Światlorze, Świycorze, Chmurnik, Drak, Bobok, Topiylec, Młacnik, Kóminiorz, Bosorka, Strziga, Strzigóń, Dziawa, Rebidoś, Dziod i Dziadówka, Zaklyńci rycerze i wojsko Doliny Orawy pod Babiom Górom, Wodziyło, Diaboł, Płóny cłowiek, Obłudnik, Zlynk, Umarli ludzie, Śmiyrzć, Inne zjawy, Starodowny przepis na uprawe chyźniańskiyj marchwie.

Książkę zamyka część zatytułowana „Verba Volant, Scripta Manent” tzn. „Słowa ulatują, pismo pozostaje” tu znów należy oddać głos twórcom książki: to zaproszenie skierowane do mieszkańców Chyżnego i nie tylko, aby na czystych stronicach zapisali swoje wspomnienia i historie, które zasłyszeli od swoich dziadków czy rodziców. Wolne stronice zapisane własnymi lub rodzinnymi wspomnieniami i opowiadaniami staną się częścią „Chyżniańskich opowieści”.

Przykładem humoru przewijającego się na kartach tej książki jest starodowny przepis na uprawę chyźniańskiyj marchwie. Jest on odpowiedzią na znaną lokalnie ludową przyśpiewkę, która przypisuje mieszkańcom Chyżnego specjalne zamiłowanie dla tej rośliny. Porada dotycząca jej uprawy powstała w wyniku uwag, jakie w tym kontekście często przyjmować musi jeden z autorów książki, pochodzący z Chyżnego, Jan Świdroń – w rzeczywistości zamiłowany w innej rolniczej dziedzinie, którą realizuje jako prezes Podhalańskiego Zrzeszenia Pszczelarzy. Współautorem książki jest karmelita o. Stanisław Wysocki, a całość prac redakcyjnych duszpasterską opieką obejmował o. Andrzej Mikołajczyk, proboszcz parafii w Chyżnem.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *